Forum :.:.: BABICKIE FORUM INTERNETOWE :.:.: Strona Główna :.:.: BABICKIE FORUM INTERNETOWE :.:.:
STARE BABICE
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Smiertelne potrącenie - Czy nadal krzykacze uwazacie ze jest
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum :.:.: BABICKIE FORUM INTERNETOWE :.:.: Strona Główna -> TEMATY ARCHIWALNE 2008
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
W.W
Gość






PostWysłany: Nie 14:16, 17 Lut 2008    Temat postu:

Lucyfer napisał:

Psst, z Piłsudskiego wyjazdu w Warszawską już nie ma od kilku miesięcy. To chyba raczej przy Wieruchowskiej.

Chodziło o nowo wybudowaną na odcinku od kościoła za dawnym zakrętem w prawo teraz bez wyjazdu obok komendy do warszawskiej. Bywa tam tak że jadąc z Warszawy w kierunku Leszna na wysokości Policji ci od rynku wystawiają nosy i wtedy nie trudno o przycierkę.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lucyfer
jestem tu 24/24
jestem tu 24/24



Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 6668
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: gmina Babice - Prawie jak Polska :)

PostWysłany: Nie 14:45, 17 Lut 2008    Temat postu:

W.W napisał:
Lucyfer napisał:

Psst, z Piłsudskiego wyjazdu w Warszawską już nie ma od kilku miesięcy. To chyba raczej przy Wieruchowskiej.

Chodziło o nowo wybudowaną na odcinku od kościoła za dawnym zakrętem w prawo teraz bez wyjazdu obok komendy do warszawskiej. Bywa tam tak że jadąc z Warszawy w kierunku Leszna na wysokości Policji ci od rynku wystawiają nosy i wtedy nie trudno o przycierkę.


To chyba będzie Kresowa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sumik
prawie znawca
prawie znawca



Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 87
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 5:00, 18 Lut 2008    Temat postu: Re: wypadek czy głupota!

Lucyfer napisał:
sumik napisał:
Znak B-33, o którym mówię jest nadal w Borzęcinie Dużym, ustawiony przy Szkole.


Aktualizacja.

Znak został postawiony 12/02/08 między godziną 14 a 16, bo gdy jechałem w jedna stronę, to go jeszcze nie było.

Tyle, że ktoś "myślący" postawił znaki 40 km/h w ten sposób, że obowiązują wyłącznie przed kościołem, ale nie obowiązują przed szkołą i przedszkolem - brawo Sad


Lucyferze ten znak stoi znacznie dłużej, niż podajesz. Tylko, że jego idiotyczne ustawienie powoduje, że nikt na niego nie zwraca uwagi.
W kwestii ograniczenia prędkości masz rację. Jadąc od Warszawy brak jest znaku "wjazdu do miejscowości". Czyli słusznie założyłeś, że mamy tu teren zabudowany. Mieliśmy to chyba aż do Zaborówka, teraz pierwszy znak koniec miejscowości i jej poczatek jest na granicy Wierzbin/Borzęcin.
Znak "40" zgłosiłem Naszej drogówce.
Jako ciekawostkę podam,że warszawska drogówka też złapała się na znaki. Szukali ograniczenia prędkości na Warszawskiej, bo chcieli "posuszyć". Miejscowi policjanci doinformowali kolegów.
Ja ostatnio próbowałem jechać warszawską "50" mało nie zostałem zlinczowany.
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lucyfer
jestem tu 24/24
jestem tu 24/24



Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 6668
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: gmina Babice - Prawie jak Polska :)

PostWysłany: Pon 9:42, 18 Lut 2008    Temat postu: Re: wypadek czy głupota!

sumik napisał:
Lucyferze ten znak stoi znacznie dłużej, niż podajesz. Tylko, że jego idiotyczne ustawienie powoduje, że nikt na niego nie zwraca uwagi.


Ale mówimy o znaku, który stoi poza Warszawską - ma Poprzecznej, wraz ze znakiem "uwaga dzieci". Ten rzeczywiście stoi od dawna.

Ja pisałem od ustawieniu 12/02 nowych znaków pod samym kościołem.

Cytat:
W kwestii ograniczenia prędkości masz rację. Jadąc od Warszawy brak jest znaku "wjazdu do miejscowości". Czyli słusznie założyłeś, że mamy tu teren zabudowany. Mieliśmy to chyba aż do Zaborówka, teraz pierwszy znak koniec miejscowości i jej poczatek jest na granicy Wierzbin/Borzęcin.


I przez to, że jest tak długa "strefa zabudowana", są sytuacje kuriozalne. Bo gdy ktoś jedzie od Warszawy, to w nią wjeżdża. Ale zdarzają się boczne drogi, na których było odwołanie terenu zabudowanego i potem wjazd na Warszawską, przez co kierowca mógł twierdzić, że jest dalej na terenie niezabudowanym. Nie sprawdzałem, czy to wszystko już poprawiono, ale moim zdaniem po prostu na Warszawskiej co jakiś czas powinny być znaki "przypominające" o ograniczeniu.

Na dniach ma być "przegląd dróg", może jeżeli czyta nas pan Leszek Poborczyk, to zainterweniuje?

Cytat:
Znak "40" zgłosiłem Naszej drogówce.


Może to coś da, choć pamiętam sprzed lat, że w wyduszaniu znaków od zarządcy byłem - nie chwaląc się - skuteczniejszy od drogówki Laughing

Cytat:
Jako ciekawostkę podam,że warszawska drogówka też złapała się na znaki. Szukali ograniczenia prędkości na Warszawskiej, bo chcieli "posuszyć". Miejscowi policjanci doinformowali kolegów.


A, to figlarze. Ale zdaje się, że bez poinformowania lokalnych kolegów nie mogą łowić na ich terenie.

Cytat:
Ja ostatnio próbowałem jechać warszawską "50" mało nie zostałem zlinczowany.
Pozdrawiam


Czym to się objawiało? Bo ja nią regularnie jeżdżę 50 km/h i nie zauważyłem, żeby ktoś czegoś chciał Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pon 23:17, 18 Lut 2008    Temat postu: Re: wypadek czy głupota!

Lucyfer napisał:
sumik napisał:
Ja ostatnio próbowałem jechać warszawską "50" mało nie zostałem zlinczowany.
Pozdrawiam


Czym to się objawiało? Bo ja nią regularnie jeżdżę 50 km/h i nie zauważyłem, żeby ktoś czegoś chciał Laughing


A ja się zastanawiałam co za dwóch tak jeździ po Warszawskiej, że od razu chce się ich zlinczować Cool
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lucyfer
jestem tu 24/24
jestem tu 24/24



Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 6668
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: gmina Babice - Prawie jak Polska :)

PostWysłany: Pon 23:34, 18 Lut 2008    Temat postu: Re: wypadek czy głupota!

krotka napisał:
A ja się zastanawiałam co za dwóch tak jeździ po Warszawskiej, że od razu chce się ich zlinczować Cool


Jeździ tak znacznie więcej. To raczej jeżdżący znacznie szybciej są od jakiegoś czasu w mniejszości. Dzisiaj wieczorem wracałem ze szkoły w Borzęcinie i po drodze widziałem palące się znicze w miejscu ostatniego wypadku i miejscu śmierci Szymona, chyba już ponad rok temu.

Cały czas kombinuję z lepszym oświetleniem przejść dla pieszych, ale znicze to na pewno nie jest rozwiązanie, oby ich było jak najmniej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Wto 2:03, 19 Lut 2008    Temat postu: Re: wypadek czy głupota!

Lucyfer napisał:

Jeździ tak znacznie więcej. To raczej jeżdżący znacznie szybciej są od jakiegoś czasu w mniejszości. Dzisiaj wieczorem wracałem ze szkoły w Borzęcinie i po drodze widziałem palące się znicze w miejscu ostatniego wypadku i miejscu śmierci Szymona, chyba już ponad rok temu.

Cały czas kombinuję z lepszym oświetleniem przejść dla pieszych, ale znicze to na pewno nie jest rozwiązanie, oby ich było jak najmniej.


Oj co do tych proporcji jeżdżących 50km/h i jeżdżących o wiele szybciej to mam pewne wątpliwości.

Dzisiaj jechałam wczesnym wieczorem z psem do Warszawy do weterynarza i jadąc spokojnie ok 60km/h (bo Kokos niezapięty w foteliku więc wolę jechać dłużej, ale nie narażać zwierza Smile ), cały czas sobie delikatnie mrżło i panowała ogólna szaruga i musze powiedzieć, że za mną jechało podobną prędkością jedno auto, a reszta nas wyprzedzała z prędkością o wieeeeele większą niż zalecana przy beznadziejnej widoczności...

Od śmierci Szymona minęły już prawie dwa lata... Czas jakoś niesamowicie zaczął pędzić...

Co do oświetlenia to zauważyłam, że ostatnio bardzo często na trasie babice-borzęcin są braki w oświetleniu na dość długich odcinkach. I nie są to nieświecące pojedyncze lampy, ale nie działają wszystkie na odległości kilkuset metrów.

Zresztą jest jeszcze gorszy odcinek - Borzęcin-Mariew, gdzie ludzie zasuwają jezdnią przez las, nieoświetleni i często naprawdę widać ich w ostatniej chwili kiedy np jadą auta z przeciwka. Że tam nie ma dziesiątek ofiar to wogóle niewyobrażalne. Nie znoszę tamtędy jeździć... Confused
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bbs
jestem tu 24/24
jestem tu 24/24



Dołączył: 29 Paź 2007
Posty: 1798
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Blizne Jasińskiego

PostWysłany: Wto 3:30, 19 Lut 2008    Temat postu: Re: wypadek czy głupota!

Cytat:
cały czas sobie delikatnie mrżło i panowała ogólna szaruga i musze powiedzieć, że za mną jechało podobną prędkością jedno auto, a reszta nas wyprzedzała z prędkością o wieeeeele większą niż zalecana przy beznadziejnej widoczności...


Niech jezdza:) Zaoszczedzaja na tym na tyle ze pozniej maja czas siedziec w KPP Babice czekajac na zaproszenie na gore i ogladanie swoich wyczynow na podwojnych ciaglych, przejsciach dla pieszych i skrzyzowaniach. Filmy niestety nie sa zbyt dlugie i fabula sie mocno powtarza ale za to bilety za ich ogladanie sa dosc drogie:)

Chyba dzis tez jechalem ta trasa ....

Milej nocy:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lucyfer
jestem tu 24/24
jestem tu 24/24



Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 6668
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: gmina Babice - Prawie jak Polska :)

PostWysłany: Wto 10:25, 19 Lut 2008    Temat postu: Re: wypadek czy głupota!

krotka napisał:
Oj co do tych proporcji jeżdżących 50km/h i jeżdżących o wiele szybciej to mam pewne wątpliwości.

Dzisiaj jechałam wczesnym wieczorem z psem do Warszawy do weterynarza i jadąc spokojnie ok 60km/h (bo Kokos niezapięty w foteliku więc wolę jechać dłużej, ale nie narażać zwierza Smile ), cały czas sobie delikatnie mrżło i panowała ogólna szaruga i musze powiedzieć, że za mną jechało podobną prędkością jedno auto, a reszta nas wyprzedzała z prędkością o wieeeeele większą niż zalecana przy beznadziejnej widoczności...


No i się potem dziwimy wypadkom. Można bezpiecznie pojechać i szybko, ale nie zawsze i nie w każdych warunkach. A u nas usiłują szybko jeździć za każdą cenę.

Cytat:
Od śmierci Szymona minęły już prawie dwa lata... Czas jakoś niesamowicie zaczął pędzić...


Oj, tak.

Cytat:
Co do oświetlenia to zauważyłam, że ostatnio bardzo często na trasie babice-borzęcin są braki w oświetleniu na dość długich odcinkach. I nie są to nieświecące pojedyncze lampy, ale nie działają wszystkie na odległości kilkuset metrów.


Czy chodzi o ten sam odcinek, który nie świecił wczoraj - na końcu Borzęcina w stronę Wierzbina? Dzwoniłem wieczorem do konserwatora, miał naprawić.

Cytat:
Zresztą jest jeszcze gorszy odcinek - Borzęcin-Mariew, gdzie ludzie zasuwają jezdnią przez las, nieoświetleni i często naprawdę widać ich w ostatniej chwili kiedy np jadą auta z przeciwka. Że tam nie ma dziesiątek ofiar to wogóle niewyobrażalne. Nie znoszę tamtędy jeździć... Confused


Już tam dwa odcinki oświetlono, ale w lesie faktycznie jeszcze nie. Jeżdżę tam czasami i gdy nie mogę odpalić długich, po prostu mocno zwalniam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
GOŚĆ
Gość






PostWysłany: Sob 23:36, 23 Lut 2008    Temat postu:

A skąd wiecie ile jechała ta "panienka" skoro na miejscu zdarzenia nie było żadnych świadków, oprócz młodej dziewczyny która miała ok 2 - promile alkoholu we krwi?!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marsto
jestem tu 24/24
jestem tu 24/24



Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 2730
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 8:39, 25 Lut 2008    Temat postu:

O czym my tu k.. gadamy. W związku z tym iz ciągle są winni kierowcy, parę przykładów na "mądrość" pieszych. Dzisiaj jadąc do pracy w ciągu tylko jednej minuty dwa razy się zapieniłem.


Sytuacja 1

w Zielonkach na ulicy Sportowej (?) na przystanku przy boisku czeka gromadka dzieci i kilku dorosłych (może rodzice bo wygladalo na to, że odprowadzali pociechy na autobus szkolny a za mną jechał ten busik). Co robią rodzice, stoją sobie w kółeczko i gadają sobie w dobre. A co robią dzieci. No zgadnijcie??

Oczywiście stoją sobie w kółeczko i skaczą razem z chodnika na ulice i z ulicy na chodnik. Dopiero klakson samochodu otrzeźwił parę osób.

Sytuacja 2

no dosłownie 10 metrów dalej. Stoję sobie grzecznie, zeby skrecic w Warszawską patrząc na sznur samochodów jadących do Warszawy. I co nagle widze. Jakaś baba prowadząc rower przebiega przez ulice. Głupia d... nawet nie wiedziała ile miała szcześcia. Dzieliło ją może z metr żeby zachaczył o nią jadący TIR.

Z żoną normalnie włosy nam dęba stanęły. Jak można być takim kretynem.
Ludzie w ogóle nie myślą co robią, a potem wszystkiemu winni są bogu ducha winni Ci co tak naprawdę nie mogli nic zrobić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marsto
jestem tu 24/24
jestem tu 24/24



Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 2730
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 8:40, 25 Lut 2008    Temat postu:

Przepraszam, trochę mi ulżyło.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lucyfer
jestem tu 24/24
jestem tu 24/24



Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 6668
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: gmina Babice - Prawie jak Polska :)

PostWysłany: Pon 9:03, 25 Lut 2008    Temat postu:

Masz rację, że piesi w Polsce absolutnie nie zwracają uwagi na to, co dzieje się na drogach i ulicach, regularnie widzę włażących pod koła, na przejściach i poza nimi, zajętych pisaniem lub czytaniem SMSów, zasłuchanych w MP3, czytających gazetę czy gadających i w ogóle nie patrzących, co się dzieje z samochodami. Po prostu policja od lat całkowicie odpuściła sobie pieszych, poza wkładaniem ich co jakiś czas do czarnych foliowych worków.

A polskie przepisy są tak samo jednoznaczne, jak brytyjskie czy inne - pieszy ma patrzeć, co się dzieje na drodze zanim na nią wejdzie, choćby miał pierwszeństwo. Ma też zakaz wchodzenia bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd, wychodzenia nagle na drogę zza niewidocznych przeszkód, wbiegania na nią, itp. Ale tego nikt nikt nie egzekwuje.

Co do przystanków szkolnych, masz rację o tyle, że rzeczywiście dzieciaki na nich się wygłupiają, a wielu rodziców na to nie reaguje, ewentualnie reaguje tylko na zachowania swoich dzieciaków, olewając pozostałe. Ja nauczyłem "swoje" towarzystwo, że gdy jestem na przystanku, to żaden mi nie wyskoczy, bo moje czy nie moje, dostanie ochrzan. Ale codziennie na nim nie jestem. Z drugiej strony beztroska części kierowców przejeżdżających bez zdjęcia nogi z gazu koło rozbrykanych przystankowiczów albo omijających z gwizdem gimbusa jest też porażająca.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pon 9:40, 25 Lut 2008    Temat postu:

Lucyfer napisał:
Masz rację, że piesi w Polsce absolutnie nie zwracają uwagi na to, co dzieje się na drogach i ulicach, regularnie widzę włażących pod koła, na przejściach i poza nimi, zajętych pisaniem lub czytaniem SMSów, zasłuchanych w MP3, czytających gazetę czy gadających i w ogóle nie patrzących, co się dzieje z samochodami. Po prostu policja od lat całkowicie odpuściła sobie pieszych, poza wkładaniem ich co jakiś czas do czarnych foliowych worków.

A polskie przepisy są tak samo jednoznaczne, jak brytyjskie czy inne - pieszy ma patrzeć, co się dzieje na drodze zanim na nią wejdzie, choćby miał pierwszeństwo. Ma też zakaz wchodzenia bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd, wychodzenia nagle na drogę zza niewidocznych przeszkód, wbiegania na nią, itp. Ale tego nikt nikt nie egzekwuje.

Co do przystanków szkolnych, masz rację o tyle, że rzeczywiście dzieciaki na nich się wygłupiają, a wielu rodziców na to nie reaguje, ewentualnie reaguje tylko na zachowania swoich dzieciaków, olewając pozostałe. Ja nauczyłem "swoje" towarzystwo, że gdy jestem na przystanku, to żaden mi nie wyskoczy, bo moje czy nie moje, dostanie ochrzan. Ale codziennie na nim nie jestem. Z drugiej strony beztroska części kierowców przejeżdżających bez zdjęcia nogi z gazu koło rozbrykanych przystankowiczów albo omijających z gwizdem gimbusa jest też porażająca.


Policja sobie nie odpuściła, słyszałem o gościu, który w centrum zapłacił 500 zł mandatu za wejście przejście dla pieszych na czerwonym świetle. Zgarnęli go w połowie ulicy. Było to w walentynki.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lucyfer
jestem tu 24/24
jestem tu 24/24



Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 6668
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: gmina Babice - Prawie jak Polska :)

PostWysłany: Pon 10:05, 25 Lut 2008    Temat postu:

Anonymous napisał:
Policja sobie nie odpuściła, słyszałem o gościu, który w centrum zapłacił 500 zł mandatu za wejście przejście dla pieszych na czerwonym świetle. Zgarnęli go w połowie ulicy. Było to w walentynki.


Hmmm.

Kwestia proporcji. Teraz złapali i ukarali jednego na ileś tysięcy.

Ja pamiętam wcale nieodległe czasy, gdy szansa, że zaliczysz pouczenie czy mandat była zdecydowanie wyższa niż 50%. I to jest zamknięte koło - jak szansa jest mała, ludzie "idą na ryzyko" i trudno ich opanować, bo jest ich wielu. Wtedy grzecznie przechodzili przez przejścia, a przelecenie przez czerwone wprost pod kołami samochodów zdarzało się niezmiernie rzadko.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum :.:.: BABICKIE FORUM INTERNETOWE :.:.: Strona Główna -> TEMATY ARCHIWALNE 2008 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następny
Strona 8 z 12

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin