Forum :.:.: BABICKIE FORUM INTERNETOWE :.:.: Strona Główna :.:.: BABICKIE FORUM INTERNETOWE :.:.:
STARE BABICE
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Palenie gałęzi w ogródkach

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum :.:.: BABICKIE FORUM INTERNETOWE :.:.: Strona Główna -> TEMATY ARCHIWALNE 2012
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ida
Gość






PostWysłany: Wto 8:50, 24 Kwi 2012    Temat postu: Palenie gałęzi w ogródkach

Mam pytanie, czy można w naszych ogródkach spalać gałązki z obciętych krzaków i drzewek? Nie są to duże ilości ani grube konary.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał S.trażak
jestem tu 24/24
jestem tu 24/24



Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 1717
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stare Babice

PostWysłany: Wto 13:33, 24 Kwi 2012    Temat postu:

GONIEC BABICKI 4/2011

Płonie ognisko i szumią knieje…, ale żeby ognisko paliło się zgodnie z przepisami należy zapoznać się, z niektórymi aktami prawnymi, wtedy będzie bezpiecznie, a służby mundurowe nie wystawią nam mandatu za działanie niezgodnie z prawem. Jednym z najważniejszych aktów prawnych oprócz Ustawy o Ochronie Przeciwpożarowej jest Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. z 2010 Nr 109 poz. 719). Rozporządzenie cytowane powyżej zawiera całą esencję tego, co jest dozwolone lub zabronione. Przepisy przeciwpożarowe mówią, że nie należy rozpalać ogniska w miejscach, w których można spowodować pożar. Z tego wynika, że nie wolno palić ognia obok łatwopalnych materiałów, tuż przy altance albo między drzewami. Jeśli np. liście, gałęzie lub trawę pali się w rozsądnym miejscu i pod nadzorem, nie narusza się przepisów bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Zaleca się, żeby miejsce było wydzielone i okopane lub obłożone kamieniami, ognisko powinno być nadzorowane przez osobę dorosłą od momentu rozpalenia ogniska do całkowitego jego ugaszenia, w pobliżu rozpalonego ogniska powinien być zapewniony podręczny sprzęt gaśniczy lub inny sprzęt i środki (łopata, piasek, woda) do natychmiastowego ugaszenia ogniska. Oczywiście dym z takiego ogniska może przeszkadzać, ale to raczej kwestia dobrosąsiedzkich obyczajów niż regulacji prawnych. Inaczej jest, jeśli dym przedostaje się na ulicę w takiej ilości, że ogranicza widoczność kierowcom. Palenie ognisk, z których dym leci prosto na przejeżdżające samochody jest zabronione i wówczas może interweniować policja lub straż gminna. Ich przyjazd może skończyć się wystawieniem nierozważnemu mieszkańcowi mandatu karnego. Stróże prawa mogą również zastosować łagodniejszy wymiar kary, zwany pouczeniem. Palenie tradycyjnych ognisk nie podlega również przepisom o spalaniu odpadów dopóty, dopóki oprócz gałęzi i chrustu nie spala się w nim śmieci.
W naszej Gminie obowiązuje również Uchwała Nr VIII/56/07 Rady Gminy Stare Babice z dnia 31 maja 2007 roku, w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Stare Babice (w grudniu 2007 roku Uchwała była kolportowana jako numer specjalny Gazety Babickiej). W rozdziale II, w paragrafie 5 napisano, że „na terenie gminy zabrania się: spalania odpadów na powierzchni ziemi i w instalacjach grzewczych budynków (z wyjątkiem pozostałości roślin i odpadów drewna nie zawierających substancji niebezpiecznych dla środowiska). Spalanie pozostałości roślinnych i odpadów drewna nie zawierających substancji niebezpiecznych dla środowiska powinno odbywać się zgodnie z przepisami ppoż. Uchwała zabroniła również spalania odpadów w pojemnikach przeznaczonych do ich zbierania oraz wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów.
To tyle przepisów, pamiętajmy jednak, żeby być ludźmi. Jeżeli stwierdzimy, że nadszedł odpowiedni moment na rozpalenie naszego „roślinnego” ogniska, warto upewnić się, czy sąsiadka przed momentem nie wywiesiła prania albo, czy dziadek naszego sąsiada nie rozpoczął właśnie popołudniowego odpoczynku na podwórkowej ławeczce. Warto również uprzedzić sąsiada o chęci rozpalenia ogniska, będzie to dobrze świadczyć o nas. Niestety nie znany jest sposób na sąsiada, któremu wszystko i wszędzie zawsze będzie przeszkadzać.

źródło: ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI1) z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. z dnia 22 czerwca 2010 r.)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Michał S.trażak dnia Wto 13:34, 24 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lucyfer
jestem tu 24/24
jestem tu 24/24



Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 6670
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: gmina Babice - Prawie jak Polska :)

PostWysłany: Wto 14:40, 24 Kwi 2012    Temat postu:

Michał S.trażak napisał:
To tyle przepisów, pamiętajmy jednak, żeby być ludźmi. Jeżeli stwierdzimy, że nadszedł odpowiedni moment na rozpalenie naszego „roślinnego” ogniska, warto upewnić się, czy sąsiadka przed momentem nie wywiesiła prania albo, czy dziadek naszego sąsiada nie rozpoczął właśnie popołudniowego odpoczynku na podwórkowej ławeczce. Warto również uprzedzić sąsiada o chęci rozpalenia ogniska, będzie to dobrze świadczyć o nas. Niestety nie znany jest sposób na sąsiada, któremu wszystko i wszędzie zawsze będzie przeszkadzać.


Ja taki mam - nazywa się młynek do gałęzi. A ścinki z nich pozostające lecą na kompost.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Wto 16:09, 24 Kwi 2012    Temat postu:

Lucyfer napisał:
Michał S.trażak napisał:
Niestety nie znany jest sposób na sąsiada, któremu wszystko i wszędzie zawsze będzie przeszkadzać.


Ja taki mam - nazywa się młynek do gałęzi. A ścinki z nich pozostające lecą na kompost.


a dB=0 czy trochę więcej? Bo ja, na ten przykład, nie znoszę dB Wink
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lucyfer
jestem tu 24/24
jestem tu 24/24



Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 6670
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: gmina Babice - Prawie jak Polska :)

PostWysłany: Wto 19:53, 24 Kwi 2012    Temat postu:

Anonymous napisał:
Lucyfer napisał:
Michał S.trażak napisał:
Niestety nie znany jest sposób na sąsiada, któremu wszystko i wszędzie zawsze będzie przeszkadzać.


Ja taki mam - nazywa się młynek do gałęzi. A ścinki z nich pozostające lecą na kompost.


a dB=0 czy trochę więcej? Bo ja, na ten przykład, nie znoszę dB Wink


Elektryczny, cichy, praktycznie nie słychać jego pracy z kilkunastu metrów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
resolute
uzależniony
uzależniony



Dołączył: 05 Gru 2006
Posty: 1056
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Klinika [ inna niż ostatnio ]

PostWysłany: Czw 19:30, 26 Kwi 2012    Temat postu:

Witam po dlugiej przerwie.
Jak w temacie odnośnie tzw. wilka do gałęzi.
Jest jeden warunek... gałęzie muszą być suche i bez lisci...na wiosnę wiadomo że obydwa warunki będą spelnione, bo inaczej te maszynki rozdrabniające zapchają się i nie mielą jak trzeba.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lucyfer
jestem tu 24/24
jestem tu 24/24



Dołączył: 19 Mar 2006
Posty: 6670
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: gmina Babice - Prawie jak Polska :)

PostWysłany: Czw 21:06, 26 Kwi 2012    Temat postu:

resolute napisał:
Witam po dlugiej przerwie.
Jak w temacie odnośnie tzw. wilka do gałęzi.
Jest jeden warunek... gałęzie muszą być suche i bez lisci...na wiosnę wiadomo że obydwa warunki będą spelnione, bo inaczej te maszynki rozdrabniające zapchają się i nie mielą jak trzeba.


Są dwa rodzaje maszynek rozdrabniających:

- z wirującymi nożami, te są głośniejsze,

- ze ślimakiem jak w maszynce do mięsa.

Ja mam tę drugą i całkiem nieźle daje sobie radę z mokrymi gałęziami. Podobnie z liśćmi, musi ich być naprawdę dużo, żeby się zapchała. Wtedy trzeba ją wrzucić na wsteczne obroty i suchym kawałkiem gałęzi potem popodpychać liście na normalnym biegu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum :.:.: BABICKIE FORUM INTERNETOWE :.:.: Strona Główna -> TEMATY ARCHIWALNE 2012 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin